Mi zdecydowanie zdarzyło się poczuć, jak pod wpływem silnego stresu spina się moje ciało, żołądek ściska się w supeł, a oddech staje się płytki. A Tobie?
To nie przypadek. Nasze ciało i umysł nie są dwoma osobnymi bytami lecz stanowią jeden, doskonale połączony system, w którym każda myśl wywołuje realną reakcję biologiczną.
Przez całe dekady wmawiano nam, że jesteśmy jedynie biernymi odbiorcami naszych genów. Dr Bruce Lipton, znany biolog komórkowy i pionier epigenetyki, udowodnił jednak coś przełomowego: to nie geny kontrolują naszą biologię, ale środowisko i to, jak je postrzegamy.
Środowisko komórki a nasz umysł
Dr Lipton prowadził badania nad komórkami macierzystymi i odkrył, że ta sama komórka umieszczona w różnych środowiskach rozwija się w zupełnie inny sposób. W ciele człowieka tym „środowiskiem” jest krew, której skład chemiczny zmienia się pod wpływem emocji i myśli.
Kiedy czujesz spokój, miłość i bezpieczeństwo, Twój mózg uwalnia dopaminę, oksytocynę i hormony wzrostu. Twoje komórki regenerują się i rozwijają. Kiedy jednak żyjesz w ciągłym napięciu i lęku, system zalewa kortyzol i adrenalina. Ciało wchodzi w stan „walcz lub uciekaj”, hamując procesy odnowy i osłabiając układ odpornościowy.
Programy z dzieciństwa i podświadomość
Najbardziej fascynujące w naukach Liptona jest to, skąd biorą się nasze nawykowe reakcje na świat. Udowodnił on, że do 7go roku życia nasz mózg pracuje głównie w falach Theta czyli w stanie przypominającym głęboką medytację lub trans. W tym okresie nie analizujemy świata, lecz bezkrytycznie chłoniemy przekonania, reakcje i lęki od naszych opiekunów.
Aż 95% naszego dorosłego życia jest sterowane właśnie przez te podświadome programy. Jeśli w dzieciństwie wdrożyliśmy program: „Muszę ciężko walczyć”, „Świat jest niebezpieczny” lub „Nie jestem wystarczająco dobra”, nasze ciało przez lata żyje w cichym, biologicznym stresie, co po czasie objawia się zmęczeniem czy dolegliwościami fizycznymi.
Powrót do harmonii: Przeprogramowanie w transie
Dobra wiadomość jest taka, że skoro te programy zostały wgrane w stanie Theta, możemy je w dokładnie tym samym stanie zmienić.
Praca z podświadomością (poprzez głęboki relaks i hipnoterapię) pozwala nam bezpiecznie ominąć analityczny umysł i dotrzeć do źródła tych starych przekonań.
W stanie transu:
🔹 Uwalniamy skumulowany w ciele stres emocjonalny,
🔹 Zmieniamy stare, ograniczające myśli na nowe, pełne wsparcia,
🔹 Dajemy biologii sygnał, że jesteśmy bezpieczni, co pozwala ciału wrócić do stanu naturalnej równowagi.
Twój organizm posiada niesamowite zdolności samo-regeneracji. Gdy zmieniasz swoje podświadome przekonania, nie tylko zmienia się Twoje postrzeganie świata, ale dajesz każdej komórce swojego ciała szansę na pełne, zdrowe życie.
Beata 🤗